Go to Top

Elektryczna ładowarka Volvo na testach

Niemiecka firma ogrodnicza Leick Baumschulen testuje ładowarkę kompaktową Volvo L25 Electric. Pierwsze wrażenia operatorów: pracuje jak zasilana dieslem z dodatkiem wszelkich korzyści wynikających z zasilania elektrycznością. Jedna z najprostszych – maksymalnie ułatwiona codzienna obsługa. Nie ma potrzeby sprawdzania i uzupełniania paliwa ani płynów eksploatacyjnych. Trzeba po prostu włączyć na noc ładowanie, co wystarczy, by maszyna przepracowała 8-godzinną zmianę. W dodatku w ciszy, z mniejszymi wibracjami i bez emisji spalin.

Firma Leick Baumschulen jest klientem Volvo od 34 lat. Zwraca uwagę na  ochronę środowiska, stąd zainteresowanie nowymi technologiami np. już wcześniej wprowadzono tu elektryczne wózki golfowe, aby wozić klientów po rozległym terenie gospodarstwa. Leick Baumschulen chciał odkryć także zalety elektryfikacji floty sprzętu budowlanego. Ładowarki kołowe wykorzystywane są tu na co dzień do szeregu prac, jak przeładunek, transport czy prace porządkowe. Dla Volvo jest to zatem idealne miejsce do testów.

Volvo L25 Electric jest zasilany akumulatorami litowo-jonowymi, które pokrywają ośmiogodzinną zmianę roboczą z jednym ładowaniem w zwykłych zastosowaniach maszyny, takich jak lekkie prace infrastrukturalne, ogrodnictwo, architektura krajobrazu i rolnictwo. L25 zawiera również dwa osobne silniki elektryczne - jeden do układu napędowego i jeden do hydrauliki. Oddzielenie podsystemów doprowadziło do uzyskania wyższej wydajności maszyny
Kompaktowa ładowarka kołowa Volvo L25 Electric będzie dostępna w sprzedaży od połowy 2020. 

 

 

 

Copyright © 2014 posbud.pl.
All Rights Reserved.