Pierwsza ciężarówka z silnikiem Diesla

Pierwsza ciężarówka z silnikiem Diesla

W 1923 roku firma Benz & Cie. zaprezentowała światu pierwszą ciężarówkę z silnikiem Diesla. Pięciotonowy pojazd napędzany był czterocylindrowym silnikiem Diesla OB 2 o mocy 33 kW (45 KM) przy 1000 obr./min. W porównaniu z ciężarówką z silnikiem benzynowym o tej samej konstrukcji wydajność ciężarówki z silnikiem wysokoprężnym była imponująca: oszczędność paliwa na poziomie 86%. Inżynierowie Benz wybrali podwozie ciężarówki Benz 5 K 3, która została zaprojektowana dla ładowności pięciu ton. Podczas jazd próbnych silnik wysokoprężny OB 2 sprawdził się do tego stopnia, że 14 kwietnia 1923 roku podjęto decyzję o wprowadzeniu go do produkcji seryjnej.

Pierwsza jazda próbna odbyła się w trudnym, pagórkowatym terenie wokół Gaggenau 10 września 1923 roku. Raport inżyniera ocenił pojazd w następujący sposób: „Korzystne zużycie jest szczególnie imponujące: zasilany smołą z węgla brunatnego OB 2 wymaga około 25 procent mniej niż silnik benzynowy o tej samej mocy”. Rewelacyjnie niskie koszty paliwa wynikały z faktu, że olej smołowy był tańszy od benzyny. Oprócz oleju smołowego nowy silnik mógł być również „napędzany olejem napędowym, naftą, olejem teksańskim i żółtym lub brązowym olejem parafinowym”, jak Benz & Cie reklamował oszczędny silnik w 1923 roku.

W 1911 roku Daimler-Motoren-Gesellschaft rozpoczął rozwój kompaktowego silnika wysokoprężnego do celów komercyjnych i rolniczych. Podczas gdy firma Benz & Cie. opracowywała ciężarówkę z silnikiem wysokoprężnym, Daimler-Motoren-Gesellschaft (DMG) w Berlinie-Marienfelde budował silnik wysokoprężny z wtryskiem powietrza, który miał być zamontowany w ciężarówce o niemal takiej samej mocy. Gotowym produktem był czterocylindrowy silnik o mocy 29 kW (40 KM) przy 1000 obr./min. Silnik dowiódł swojej zdolności drogowej podczas serii jazd testowych w 1923 roku. Szczególnie spektakularna była wówczas długodystansowa jazda między dwoma zakładami DMG: od 20 do 30 września 1923 r. ciężarówka Daimlera z silnikiem Diesla jeździła z Berlina do Stuttgartu iz powrotem. Po tych testach, które wywołały spory rozgłos ze względu na ogromne w tamtych czasach odległości, na początku października 1923 r. na targach w Marienfelde zaprezentowano pierwsze pojazdy użytkowe z silnikami wysokoprężnymi Daimler 5C wyprodukowane w Marienfelde – ciężarówka, trójstronna wywrotka i autobus.

Po połączeniu firm Benz & Cie. i DMG w 1926 r pierwszym wspólnie opracowanym silnikiem wysokoprężnym z komorą wstępną był sześciocylindrowy silnik OM 5 z 1927 r. (55 kW/75 KM i pojemności skokowej 8,6 litra). Skrót OM dla silników wysokoprężnych pochodzi od „silnika olejowego” i jest używany do dziś przez Mercedes-Benz.

Ciężarówka Mercedes-Benz L 5 była wyposażona w nowy silnik wysokoprężny OM 5 (51 kW/70 KM przy 1300 obr./min) lub silnik benzynowy typu M 36 (74 kW/100 KM przy 2000 obr./min). Pięciotonowy (dostępny z niską ramą jako N 5) był jedynym modelem z silnikiem wysokoprężnym, który znalazł się w nowej gamie samochodów użytkowych Mercedes-Benz zaprezentowanej w 1927 roku. dostępnej tylko z silnikiem benzynowym. Taka była reakcja Mercedes-Benz na wielki sceptycyzm klientów wobec silnika wysokoprężnego.

Sprzedaż ciężarówki była bardzo powolna, ponieważ przeciwnicy krytykowali głośną i ciężką pracę silnika wysokoprężnego.  Jednak wkrótce specjalistyczny magazyn „Commercial Motors” chwalił cechy ciężarówki Mercedes-Benz w pięciu kolejnych wydaniach. Jesienią 1928 roku Royal English Automobile Club przyznał firmie Daimler-Benz AG Trofeum Dewara za szczególne osiągnięcia w dziedzinie budowy pojazdów samochodowych.

Próbując zareklamować nieznaną jeszcze w wielu częściach Niemiec 5-tonową ciężarówkę z silnikiem Diesla wysłano ją na akcję propagandową – dziś powiedzielibyśmy marketingową – która rozpoczęła się w Lipsku latem 1929 roku i prowadziła przez wszystkie regiony Niemiec od Morza Północnego po Alpy i od Zagłębia Ruhry po Łużyce na wschodzie. W tym samym czasie  zalety ciężarówki Mercedes-Benz z silnikiem wysokoprężnym zaprezentowano również handlowcom w salonach i agencjach.  Prasa regionalna i specjalistyczna skorzystała również z okazji, aby szczegółowo opisać nową i innowacyjną technologię napędową.


Powrót na górę