Wróciły dawne dobre czasy...

Wróciły dawne dobre czasy...

Jak się zapewne łatwo domyślić, chodzi nam o targową rzeczywistość. Ta branża dostała w kość niezwykle dotkliwie. Imprezy, które planowało się przecież nie z dnia na dzień, lecz na wiele miesięcy czy nawet lat wcześniej, w jednej chwili zniknęły. Ostatnie wielkie targi naszej branży – Conexpo w Las Vegas 2020 – jeszcze jakoś się odbyły, ale część wystawców z Europy się nie nich nie pojawiła, a ci, którzy polecieli do USA, mieli duże problemy, by powrócić. Co w Polsce? Zupełnie nic. Pierwszy lockdown uniemożliwił przeprowadzenie targów w Warszawie – miały się odbyć w kwietniu. Warsaw Construction Machinery Exibition przesunięto na czerwiec, wrzesień, potem był kolejny lockdown. Nikt nie mógł mieć pewności, że targi odbędą się w kolejnym zaplanowanym terminie czyli w dniach 30 września–2 października 2021. A tu niespodzianka!

Targi ruszyły zgodnie z planem. I cieszą się zainteresowaniem! Kluczowe były dwie sprawy – wystawcy musieli podjąć ryzyko pojawienia się w Ptak Warsaw Expo nie mając pewności, że ma to sens . I drugie – organizatorzy musieli zrobić wszystko, a może więcej, by przekonać do odwiedzin w Nadarzynie jak najwięcej odwiedzających. Obie rzeczy udały się znakomicie – takie są nasze wnioski po pierwszym dniu targów. Przed nami jednak jeszcze dwa targowe dni. Obiecujemy naszym Czytelnikom podsumowanie imprezy, a na razie zapraszamy do czytania i oglądania naszych relacji. (mz)

Powrót na górę