Radar – sięga tam, gdzie wzrok nie sięga

Radar – sięga tam, gdzie wzrok nie sięga

Niezależnie od prowadzonej działalności firmy robią wszystko, aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo realizowanych zadań i optymalizować swoją działalność. Nie jest to proste, szczególnie w dzisiejszej rzeczywistości. Z pomocą przychodzi technologia radarowa, która z różnych przyczyn nie była dostępna szerszej grupie odbiorców. Teraz to się wreszcie zmieniło. Inżynierowie z firmy Groeneveld-BEKA wykorzystali wszystkie jej zalety, w tym przede wszystkim precyzję dokładności wyznaczania obiektów w przestrzeni, konstruując radarowy system wykrywania przeszkód Greensight i dopasowując go potrzeb pojazdów oraz maszyn mobilnych o większych gabarytach.

W sytuacji wzmożonego ruchu oraz dużego zagęszczenia pojazdów i maszyn na danym terenie niezależnie czy jest to plac budowy lub przeładunkowy, czy może wyrobisko kopalniane, nietrudno jest o kolizję. Zdarza się, iż dochodzi do uszkodzenia towaru czy nawet wypadku z udziałem człowieka. Nie trzeba przy tym rozwijać dużych prędkości – niekiedy wystarczy zmiana kierunku jazdy czy niedostateczna koncentracja kierującego. Oprócz maksymalnej koncentracji kierowcy lub operatora, niebagatelną kwestią jest również dobra widoczność otoczenia z perspektywy siedzącego za tzw. „kółkiem”. Od niej uzależniony jest komfort prowadzenia, bezpieczeństwo kierowcy oraz wszystkich obiektów znajdujących się dookoła pojazdu, w tym także ludzi. Nawet prawidłowo ustawione lusterka i czyste szyby nie zawsze gwarantują pełną i dobrą widoczność. Gabaryt także ma znaczenie. Im większy pojazd czy maszyna, tym większe ryzyko uszkodzenia, kolizji lub potrącenia. Dlaczego? Wraz ze zwiększającymi się wymiarami pojazdu czy maszyny, tzw. martwa strefa powiększa się automatycznie. Dotyczy to w szczególności dużych pojazdów, m.in. samochodów ciężarowych, wywrotek, wozideł, maszyn budowlanych, ect. Martwa strefa to obszar, którego wzrok kierowcy tak naprawdę nie obejmuje. Nie można wtedy dostrzec ani ludzi, ani innych obiektów znajdujących się w tej strefie. A jak nie widzimy, to niestety nie jesteśmy w stanie odpowiednio szybko i właściwie zareagować. Takie są fakty.
Zjawisko tzw. martwego pola można jednak wykluczyć. Z pomocą przychodzi zaawansowana technologia radarowa. Bardziej czuła, mniej zależna od temperatury otoczenia, nadająca się nawet dla najbardziej wymagających środowisk.

– Idąc z duchem czasu chcieliśmy zaprezentować alternatywę dla solidnego rozwiązania Greensight, które mamy już w ofercie, a które oparte jest na technologii ultradźwiękowej często używanej przez wojsko – przekonuje Jerzy Saleta, Szef Techniczny w Groeneveld-BEKA Polska.

Rozwiązanie radarowe Greensight ma jednak tę przewagę, iż daje szersze spektrum możliwości zastosowania tej technologii w różnych gałęziach przemysłu (niewrażliwość na zabrudzenia czy ruchy powietrza, np. wiatr), pozwalając maksymalnie zwiększyć bezpieczeństwo ludzi, pojazdów oraz przewożonych ładunków. Jest to realne wzmocnienie bezpieczeństwa w branżach, w których wykorzystuje się różnego rodzaju pojazdy w celach transportowo-przeładunkowych i gdzie ryzyko kolizji jest znacznie podwyższone. - dodaje Jerzy Saleta. Potencjalne koszty związane z ewentualnymi roszczeniami finansowymi z tytułu uszkodzenia mienia, utraty wartości handlowej towaru czy wypadków z udziałem człowieka mogą mieć negatywny wpływ na sytuację i wyniki finansowe, a w konsekwencji wizerunek firmy. Nowy radarowy Greensight pomaga ustrzec się przed takim scenariuszem zdarzeń. A jak to robi?

– Radarowy Greensight, eliminując martwe pola wokół pojazdu, wykorzystuje czujniki, monitory o różnych właściwościach technicznych, system kamer lub korzysta z tych wszystkich elementów jednocześnie. – wyjaśnia Jerzy Saleta. – Dzięki technologii radarowej Greensight ma duży zasięg wykrywania. W zależności od rodzaju zastosowanego czujnika jest to do 20 lub do 40 metrów. Nawet przy takich odległościach czujniki radarowe wykrywają najmniejszy ruch. Umożliwiają dokonanie oceny kierunku czy prędkości obiektu.

Czujniki radaru są oparte na technologii fal milimetrowych i doskonale działają niezależnie od warunków pogodowych. Są wodoodporne (IP66 dla skrzynki sterowania, IP69K dla czujnika). Wszystkie czujniki radaru można wykorzystywać samodzielnie lub w połączeniu z kamerą i monitorem. Wysokiej rozdzielczości monitory są dostępne w wersjach: 7’’, 9’’ i 10.1’’. Mogą obsługiwać od jednej do nawet 4 kamer i wyświetlić jednocześnie widok np. ze wszystkich czterech źródeł. Same kamery mogą mieć również różne kąty obiektywu: 110°, 130° lub 150°. Co ważne, dostępna jest wersja kamery wykrywająca pieszych z obiektywem 52° lub 140°. „Dodatkowa para oczu” obejmująca swym zasięgiem tylne, boczne i przednie martwe pola wokół pojazdu jest w takim przypadku niezastąpiona. System detekcji można rozbudować o wysokiej klasy rejestrator cyfrowy.

Automatyzacja procesów transportowo-obsługowo-wydobywczych jest coraz większa i wymaga od pojazdów oraz maszyn posiadania zdolności obserwacji otoczenia oraz wykrywania obiektów i ludzi. Radarowy Greensight to umożliwia. Jest to przyjazne dla użytkownika rozwiązanie zdolne do pracy w różnych warunkach atmosferycznych i o każdej porze dnia i nocy. Gwarantuje bezkolizyjną i sprawną obsługę przeładunku oraz transportu.
Groeneveld-BEKA jest częścią The Timken Company. W swojej ofercie posiada również rozwiązania z zakresu zarządzania olejem oraz automatyczne systemy smarowania dla każdego rodzaju aplikacji. Groeneveld-BEKA nieustannie dąży do opracowywania i wytwarzania wszystkich produktów we własnym zakresie zgodnie z zasadami produkcji na światowym poziomie. 

Kinga Nowocińska-Doroz

Więcej informacji: Radarowy system wykrywania przeszkód Greensight

Powrót na górę