Coraz więcej wielkich „kotów”

Już 40 tysięcy dużych spycharek wyprodukował Caterpillar. Historia tych maszyn rozpoczęła się ponad 40 lat temu. Dzięki nowej konstrukcji ich podwozia wyglądają odmiennie niż w innych spycharkach. Podniesione koła napędowe zwiększają wydajność, upraszczają konserwację, skracają czas przestojów dzięki modułowym podzespołom oraz powodują, że zwolnice i powiązane elementy układu napędowego znajdują się poza środowiskiem pracy.

Już 40 tysięcy dużych spycharek wyprodukował Caterpillar. Historia tych maszyn rozpoczęła się ponad 40 lat temu. Dzięki nowej konstrukcji ich podwozia wyglądają odmiennie niż w innych spycharkach. Podniesione koła napędowe zwiększają wydajność, upraszczają konserwację, skracają czas przestojów dzięki modułowym podzespołom oraz powodują, że zwolnice i powiązane elementy układu napędowego znajdują się poza środowiskiem pracy. Podwozie tego typu dopasowuje się do podłoża lepiej niż standardowe owalne gąsienice, co poprawia trakcję, wydłuża żywotność podwozia i zwiększa komfort operatora.

Linię dużych spycharek tworzą obecnie modele D9, D10 i D11. I właśnie model D11T okazał się tym jubileuszowym, czterdziestotysięcznym. Kluczyk do spycharki odebrał podczas uroczystości 25 października w East Peoria Louis DeLuca z firmy Teck. Maszyna będzie operowała w Kolumbii Brytyjskiej, w Dolinie Elk,  gdzie firma Teck wydobywa węgiel koksowy.

– Ta chwila jest dla nas ważna nie tylko z powodu dużej liczby sprzedawanych maszyn Cat, ale także dlatego, że świadczy o nawiązaniu  długotrwałych i wzajemnie korzystnych relacji biznesowych z klientami takimi jak Teck – powiedział Greg Hepler z Caterpillar. – Jesteśmy zaszczyceni, mogąc uczcić to osiągnięcie z Teck i cieszymy się, że ich kopalnie w dolinie Elk polegają na sprzęcie Cat, by osiągać cele produkcyjne od 1992 roku. 
(mz)

Powrót na górę