Numer mniejsza, ale ważna!

Rozpoczęła się budowa tunelu i mostu w ciągu Południowej Obwodnicy Warszawy. To poważna inwestycja, jednak dla tysięcy kierowców podróżujących na północny-wschód niemniej ważna jest np. obwodnica Marek. Marki to miasto graniczące z Warszawą, gdyby nie tablica, można by nawet nie zauważyć, że stolica tu się właśnie kończy. Centrum miasta jest niemal non-stop zakorkowane przez samochody chcące wydostać się na trasę S-8.

Rozpoczęła się budowa tunelu i mostu w ciągu Południowej Obwodnicy Warszawy. To poważna inwestycja, jednak dla tysięcy kierowców podróżujących na północny-wschód niemniej ważna jest np. obwodnica Marek. Marki to miasto graniczące z Warszawą, gdyby nie tablica, można by nawet nie zauważyć, że stolica tu się właśnie kończy. Centrum miasta jest niemal non-stop zakorkowane przez samochody chcące wydostać się na trasę S-8. Od pewnego czasu trwa budowa obwodnicy, która wyprowadzi wreszcie ten tranzytowy ruch poza Marki umożliwiając kierowcom włączenie się w drogę ekspresową po pokonaniu 15 km nowej, gładkiej jezdni. Bez świateł, bez przejść dla pieszych, bez skrzyżowań i bez korków.

Ideałem byłoby, gdyby obwodnicę Marek udało się otworzyć przed wakacjami. Tędy właśnie wyjeżdża się z Warszawy w stronę Podlasia, Suwalszczyzny, Mazur, na Litwę i dalej. Trasa jest często wręcz zapchana przez tiry ciągnące tędy całymi kolumnami nawet do Kazachstanu. Samochodów na litewskich i  łotewskich numerach spotyka się tu sporo. Tutaj zresztą lądują prawie wszyscy jadący z zachodu czy południa Polski i omijający Warszawę obwodnicą.
Nie udało się zakończyć inwestycji przed wakacjami, może uda się na ich finisz. Przejeżdżając często obok tej budowy śledzimy jej postępy – prace posuwają się szybko, bywa że nawet w niedzielę. Na zdjęciu jedna z podpatrzonych po drodze maszyn  – samojezdny stabilizator gruntu Wirtgen WR 2000.

Magdalena Ziemkiewicz
fot. Janek Barański

Powrót na górę