Z nosem nad powierzchnią wody...
Dramatyczną walkę o życie stoczył operator koparki w Australii. Maszyna zsunęła się z brzegu zbiornika wodnego w odludnym miejscu. Minikoparka upadła w taki sposób, że uwięziła Daniela Millera w otwartej kabinie. Pozostawał on niemal całkowicie zanurzony pod powierzchnią wody – wystawała z niej zaledwie górna część głowy. Na szczęście także nos, ale już nie usta!
- Dział: Najnowsze