Volvo - produkcja wraca do Europy!
- wielkość czcionki Zmniejsz czcionkę Powiększ czcionkę
- Dział: Najnowsze
Szwedzki premier Ulf Kristersson nie tylko uświetnił tę uroczystość swą obecnością, ale także symbolicznie wbił łopatę w grunt w miejscu, gdzie wkrótce powstanie najnowszy zakład produkcyjny Volvo CE. I nie jest to żaden odległy, azjatycki kraj, lecz rodzima dla Volvo Szwecja! W wydarzeniu udział wzięła wicepremier Ebba Busch. A łopata też była nie byle jaka, bo dokładnie była to łyżka elektrycznej koparki Volvo.
Premier Ulf Kristersson i pani minister ds.energii, biznesu i przemysłu Ebba Busch mieli okazję przetestować ładowarki kołowe i wozidła przegubowe, by następnie zasiąść za sterami 23-tonowych koparek elektrycznych Volvo CE pomagając w rozpoczęciu prac nad nową fabryką koparek w Eskilstunie.
– To naprawdę jak powrót do domu. Jestem niezmiernie zadowolony, że mogę tu dziś być i pokazać, jak kontynuowane jest to dumne dziedzictwo. Głęboko wierzę w ścisły dialog między biznesem a polityką, jaki mamy w Szwecji – oby tak dalej! – powiedział Ulf Kristersson, premier Szwecji, który dorastał w Eskilstunie.
– Te żółte maszyny dosłownie zbudowały ten kraj – od dróg i kopalni po miasta. (…) Dziś Volvo CE pisze kolejny rozdział w historii przemysłu Szwecji – rozdział, który inspiruje i kreśli przyszłość – powiedziała Ebba Busch, minister ds. energii, biznesu i przemysłu.
Więcej o budowie nowego zakładu produkcyjnego Volvo CE piszemy w Pośredniku Budowlanym 3/2026