Drukujcie!
Nowy Rok zaczął się dla nas serią ciekawych rozmów. Na telefony stacjonarne i komórkowe zadzwoniło do nas kilku wiernych czytelników zaniepokojonych, że nie dotarło do nich na czas kolejne wydanie naszego czasopisma. Faktycznie, awaria sprawiła, że niewielka część nakładu została wysłana z kilkudniowym opóźnieniem, stąd przesyłki docierały do niektórych skrzynek dopiero w drugim tygodniu stycznia. Byliśmy jednak przekonani, że w okresie świąteczno-noworocznym nikt nie zwróci na to uwagi. Przecież cyfrową wersję „Pośrednika” można było czytać jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło.
- Dział: Najnowsze