
Dwie skradzione maszyny znaleźli policjanci z podwarszawskich gmin Wołomin i Tłuszcz. Wspólna akcja dwóch jednostek policji zakończyła się podwójnym sukcesem – szukano koparki, a przy okazji udało się odnaleźć także ładowarkę teleskopową! W dodatku ta druga maszyna ma o wiele większą wartość, a była poszukiwana od ponad miesiąca. Była dobrze ukryta.
Koparka JCB skradziona i ukryta w lesie miała wartość około 50 tysięcy. Zaginęła 20 sierpnia w Woli Rasztowskiej. Poszukujący jej policjanci znaleźli maszynę, a po zatrzymaniu mężczyzny, który próbował nią odjechać, trafili na jego wcześniejszy łup. Podczas przeszukania posiadłości okazało się, że mężczyzna ukrywał pod plandeką w stodole ładowarkę teleskopową Terex Genie o wartości 130 tysięcy złotych. Stała tam od 8 lipca, kiedy to zginęła ze Starego Kraszewa.
Jak opisywali jej właściciele, złodzieje wtargnęli na ogrodzoną posesję, uruchomili maszynę i taranując ogrodzenie, polami dotarli do miejscowości Dybów, gdzie ślad się – na ponad miesiąc – urwał. Maszyna cały czas stała schowana w stodole i tylko dzięki kolejnej akcji złodzieja została odnaleziona!

























































































































































